Waga zamiast proszków, karty zamiast recept
Za dębowymi drzwiami, w których dawniej mierzono lekarstwa na aptekarskiej wadze, dziś siada się do kart. Pod Wagą przyjmuje wyłącznie dorosłych bywalców Roztocza, wieczorami, przy jednym z kilku stołów w podcieniach kamienicy.


Apteka, która zamieniła proszki na karty
Podcienia kamienicy pamiętają wagę, moździerze i zapach ziół — handel prowadzono tu od pokoleń, zanim ostatni aptekarz zamknął drzwi.
Dębowe szafy, w których trzymano surowce, zostały na swoim miejscu i dziś służą jako regały w salonie kart.
Wieczorem izba wypełnia się nie zapachem ziół, a rozmowami przy stole.

Dębowe szafy
Oryginalne meble apteki stoją nadal wzdłuż ścian salonu.
Aptekarska waga
Zachowana waga stoi przy wejściu jako pamiątka po dawnym rzemiośle.
Podcienia Rynku
Wejście prowadzi prosto z kolumnady otaczającej zamojski Rynek.
Kiedy podcienia otwierają się na gości
Spokojny początek tygodnia, dwa stoły
Trzeci stół dołącza do gry
Cztery stoły w ruchu
Wszystkie sześć stołów zajętych
Najdłuższy wieczór tygodnia
Dzień bez gości
Dzień bez gości
Dziewięć ujęć z podcieni









Talerz podany między szafami
Kuchnia Pod Wagą jest skromna z rozmysłu — kilka pozycji, podanych bez pośpiechu, żeby nie odciągać uwagi od gry.
Talerz wieczoru zmienia się co tydzień, zgodnie z tym, co akurat przywiozą dostawcy z Roztocza.
Do tego kilka nalewek robionych według starych aptekarskich przepisów, podawanych rozważnie i tylko dorosłym.

Talerz tygodnia
Jedna pozycja, ustalana na bieżąco z produktów sezonowych.
Nalewki aptekarskie
Receptury sięgające czasów, gdy w izbie mierzono lekarstwa.
Podanie przy stole
Zamówienie składa się bez odchodzenia od gry.
Co obowiązuje przy wejściu do podcieni
- Do salonu wpuszcza się jedynie osoby dorosłe; przy wejściu prosi się o dokument.
- Rozgrywkę prowadzi się wyłącznie w izbie, przy fizycznym stole — bez odpowiednika w sieci i bez zdalnego udziału.
- Żeton odpowiada wyłącznie punktom danej rundy i nie posiada żadnej wartości poza stołem.
- W salonie nie przyjmuje się zakładów i nie wypłaca się wygranych w pieniądzu.
- Automatów w podcieniach nie znajdziesz — każdą rundę prowadzą sami bywalcy, bez elektroniki.
- Stół warto zamówić z wyprzedzeniem na piątek i sobotę, gdy wszystkie sześć wnęk bywa zajętych.
Jak trafić w podcienia
Adres
ul. Staszica 21, 22-400 Zamość
Kontakt
+48 84 639 15 82 · kontakt@graxora.com
Godziny
wtorek-sobota, 19:00-01:30
Odpowiedzi na to, o co pytają najczęściej
Można dołączyć do gry przez internet?
Nie, Pod Wagą prowadzi rozgrywkę wyłącznie w podcieniach kamienicy — nie istnieje żadna wersja sieciowa salonu.
Żeton da się spieniężyć poza stołem?
Nie, poza rundą żeton nie przedstawia żadnej wartości i nie wymienia się go na nic.
Stoją tu jakieś automaty do gry?
Nie, w podcieniach nie ma ani jednego automatu — całą rundę prowadzą sami goście.
Od jakiego wieku wolno wejść do salonu?
Od osiemnastu lat, dokument sprawdzamy przy wejściu, przed każdą rundą.
Wolno zamówić stół z wyprzedzeniem?
Tak, i warto — w piątek i sobotę wszystkie sześć wnęk bywa zajętych.
Serwuje się tu alkohol?
Tak, rozważnie, wyłącznie osobom dorosłym.
Stoły tam, gdzie ważono lekarstwa
Salon zajmuje główną izbę byłej apteki. Sześć stołów rozstawiono między dębowymi szafami, każdy w osobnej wnęce podcieni.
Udziela się tu wyłącznie gry przy fizycznym stole — żadnej aplikacji, konta czy zdalnej rundy.
Żeton pełni funkcję licznika w danej partii; poza salonem nie przedstawia żadnej wartości.

Sześć wnęk
Każdy stół stoi we własnej wnęce między dawnymi szafami apteki.
Gra tylko na miejscu
Rundy prowadzi się wyłącznie fizycznie, bez wersji sieciowej.
Żeton jako licznik
Poza partią żeton nie ma żadnego zastosowania ani ceny.
Cztery słowa, których używa się tylko tutaj
Zamojski handel i ormiańska apteka zostawiły po sobie nie tylko szafy, ale i słownik. Część tych słów wraca dziś przy stole, gdy opowiada się o domu.
- gościnec
- stary szlak kupiecki, którym aptekarskie towary docierały przez Roztocze do Zamościa
- wagowe
- opłata za zważenie towaru na aptekarskiej wadze, zanim trafił do szafy
- cynamonówka
- domowa nalewka na cynamonie, którą aptekarze zapisywali jako lek na chłody
- szafarka
- osoba pilnująca kluczy do dębowych szaf z zapasami apteki
Umów sobie miejsce w podcieniach na wieczór
Numer do salonu znajduje się w zakładce Znajdź nas. Jedno zawołanie i wnęka między szafami czeka na Ciebie — bez telefonu miejsca się nie gwarantuje.
Umów wieczór przy stole